3 stycznia 2015

Snowflakes on Cocktail bling


W tym roku nie ma szału śniegowego. Nie powiem, żebym nad tym ubolewała, bo jestem ciepłolubna, ale trochę śniegu nigdy nie zaszkodzi, chociażby na paznokciach. Ten wzór zawsze mi się podobał i czekam z nim zawsze do pierwszego śniegu :)
Lakierem bazowym jest tutaj Essie Coctail bling, czyli piękny szaro-niebieski burasek, który aż się prosił o swoje 5 minut na blogu. Zachwycił mnie swoją barwą od pierwszego wejrzenia i zwyczajnie nie mogłam mu się oprzeć.

Na tego pięknisia nałożyłam stemple z płytki MoYou Festive 06 (jednej z moich ulubionych płytek). Całość była bardzo subtelna i elegancka, aż żal było zmywać.





Jak Wam się podoba? Lubicie takie wzory na paznokciach?

9 komentarzy:

  1. Podoba się! Śnieżynki faktycznie są urocze na paznokciach i zdecydowanie wolę je od tych za oknem ;) Dla mnie zima mogłaby trwać tydzień - tak od świąt do Nowego Roku, a potem - "Witaj wiosno" :))

    OdpowiedzUsuń
  2. całkowicie się z Tobą zgadzam !

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak, odrobina śniegu by się przydała :)

    Mani świetne, płytka ląduje na mojej chciejliście ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie lubie sniegu ale na pazurkach moze byc ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za miłe słowo! :)
Każdy komentarz motywuje mnie do tworzenia nowych postów i sprawia, że prowadzenie bloga jest jeszcze bardziej przyjemne. :)