29 stycznia 2015

Aztec Nails & Lovie Dovie



☼  ☼  



Zauważyłam, że u wielu dziewczyn jesienno zimowe lakiery poszły na chwilkę w odstawkę :) Może już za dużo tej zimy (chociaż w cale jej tyle nie było) i czas na trochę słoneczka? 

U mnie na paznokciach zdecydowanie czas na ożywienie i trochę radości. A że ostatnio byłam na krótkich wakacjach to zatęskniłam za słońcem i ciepłymi dniami. Stąd ten róż na paznokciach:) 




Wzorki tutaj robiłam odręcznie. Jest parę niedoskonałości, ale kto by na to zwracał uwagę przy tak wiosennym mani :) tak czy inaczej jestem bardzo zadowolona, bo to mój pierwszy odręczny aztek i na pewno nie ostatni. Uwielbiam ten wzór, a robienie go na paznokciach jest jeszcze większą frajdą niż noszenie:)

Mam nadzieję, że się podoba. A jako bonus na dole dodaję filmik z tutorialem do tego zdobienia :)





22 stycznia 2015

Sweater Nails on Kodi Professional 046


♡   ♡   



Przedstawiam Wam dzisiaj coś nowego :) a mianowicie lakier Kodi Professional. Ta firma dopiero wchodzi na rynek polski i jako jedna z kilku blogerek miałam okazję testować ich lakiery.

Ten, który widzicie poniżej, to numerek 046. Bardzo podoba mi się jego kolor. Jest to bardzo mocna czerwień o metalicznym blasku 



Co do samego lakieru, to malowało się nim bardzo przyjemnie. Już po jednej warstwie bardzo ładnie krył, ale ja zawsze lubię dodać tę drugą, żeby wyrównać kolor. 

Malowało się bardzo przyjemnie:) Pędzelek jest tradycyjny i nie jest ani za długi ani za krótki :)
Jeśli chodzi o zmywanie to bez problemu, nie zabarwił mi skórek ani płytki paznokcia. 





Jak widzicie dodałam wzorek sweterkowy. I wiem wiem… tylko sweterki bym nosiła na paznokciach, ale ten kolor aż się prosił o to, żeby go wystemplować sweterkiem. Nie mogłam się oprzeć :)

Wzór sweterkowy pochodzi z płytki Bron Pretty Store. To jedna z moich ulubionych płytek i często wzorki z niej lądują na moich paznokciach:) Nie ma się co dziwić, są śliczne!






Jak Wam się podoba?

12 stycznia 2015

☆☆☆ SALE SALE SALE ☆☆☆



Heeeej  

Przeglądałam ostatnio swoje lakiery i stwierdziłam, że czas zrobić wyprzedaż. Tyle dziewczyn robi wyprzedaże i trochę pozazdrościłam. Czas zrobić swoja!

Włączcie sobie muzyczkę, żeby było przyjemniej i zobaczcie co dla Was przygotowałam. Ceny dość symboliczne, bo większość za złotówę  



1. H&M nail polish Purple Potion - użyty 2 razy, 1 zł
2. H&M nail polish Purple Sparkle - użyty 2 razy, 1 zł


1. Orly Nite Owl - użyty raz, 10 zł
2. Avon nailwear pro Real Red - 2/3 buteleczki, 3 zł
3. Flormar M103 (biały) - 3 zł
4. Maybelline mini Color Rama Urban Coral - 2/3 buteleczki, 3 zł


1. Colour Alike holo 515 - nieużywany, 5 zł 
2. Colour Alike multichrom 549 - użyty raz, 5 zł 
3. Colour Alike multichrom 549L - użyty dwa razy, 5 zł 
4. Colour Alike dwuchrom 537 - użyty raz, 5 zł 


1. Sally Hansen Salon Manicure 370 Commander in Chic - nieużywany, 10 zł
2. Sally Hansen Salon Manicure 140 Peachy Keen - użyty raz, 10 zł
3. Sally Hansen Salon Manicure 150 Sun Kissed - użyty raz, 7 zł


1. Vipera High Life 843 - użyty dwa razy, 3 zł
2. Vipera 907 - użyty raz, 3 zł


1. Golden Rose Magnetic (bez magnesu) 106 - użyty raz, 3 zł
2. Golden Rose Care + Strong 104 - użyty raz, 3 zł
3. Golden Rose Care + Strong 108 - użyty raz, 3 zł


1. Classic 78 - 4/5 buteleczki, 1 zł
2. Golden Rose Fantastic 187 - użyty raz, 1 zł
3. Golden Rose Fashion Color 36 - użyty raz (albo i wcale, nie pamietam:)),


1. Classic 2/3 buteleczki - 1 zł
2. Golden Rose Pretty Color 181 - użyty raz, 1 zł
3. Golden Rose Sweet Color 68 - nieużywany, 1 zł
4. Golden Rose Sweet Color 56 - nieużywany, 1 zł
5. Golden Rose Pretty Color 189 - użyty dwa razy, 1 zł


1. Odżywka 3w1 Bell - użyta dwa razy, 5 zł



I to tyle na razie. Oczywiście pamiętajcie, że do ceny lakierów należy doliczyć cenę przesyłki 7 zł.

Jak coś wpadnie Wam w oko to piszcie na mojego maila gosia.piorecka@gmail.com lub rezerwujcie sobie w komentarzach (tylko i tak będziemy się musiały na mailu dogadać co do adresu i takich tam).

A i nie przyjmuję zwrotów ;))

Mam nadzieję, że coś Wam się spodoba :) 

11 stycznia 2015

Black Snowflakes




Czasami bywam monotematyczna, nie da się ukryć. Potrafię godzinami gadać o jednym i tym samym, robić przez cały czas to samo, myśleć o tym samym i nosić na paznokciach przez miesiąc to samo. I jeśli chodzi o to zdobienie to mogłabym je powtarzać i powtarzać, i zmazywać i malować jeszcze raz, bo to czysta przyjemność.






Zdobienie jest odręczne i jestem bardzo z niego dumna. Nie wiem czy też macie tak, że jak namalujecie na paznokciach coś ładnego to aż kipicie dumą? Ja tak mam. Szczególnie jak inni oglądając moje paznokcie pytają czy to naklejki czy stemple, a kiedy mówię, że to ja i pędzelek, to mówią Woooow i niedowierzają. To wspaniałe uczucie, bo to takie swego rodzaju docenienie mnie i tego co robię. 





Jeśli chodzi o samo zdobienie, to jak już wspomniałam, jest odręczne. Malowałam czarną farbką akrylową na białej bazie. Przyznam, że ten biały Alpine Snow to jak dla mnie najlepszy biały lakier i nie wyobrażam sobie życia bez niego (jakby to dziwnie nie brzmiało;)). Zawsze staram się mieć jego zapas, bo jest dla mnie niezawodny.

Do tego zdobienia jest filmik tutorialowy; króciutki, bo 1,5 minuty, także jak macie ochotę zobaczyć jak te śnieżynki powstawały to w prawym górnym rogu bloga jest ikonka, która odsyła do mojego kanału na youtubie. A dla leniuszków link tutaj.   ◕‿◕









7 stycznia 2015

Essie Midnight Cami & Jolly Jewels 102





Przedstawiam Wam dzisiaj duet, który niedawno umilał mi czas. Mowa tu o Essie Midnight Cami i Golden Rose Jolly Jewels 102. Dwa lakiery, z których żadnego nie można nazwać mało wyróżniającym się, a które bardzo do siebie pasują. 

Na początku miałam do brokatu dobrać Essie Aruba Blue, ale jak zobaczyłam ciemniejszego bad boya, stwierdziłam, że to strzał w dziesiątkę. I tak oto się we dwójkę prezentowali: piękna srebrna dama i granatowy przystojniaczek.





3 stycznia 2015

Snowflakes on Cocktail bling


W tym roku nie ma szału śniegowego. Nie powiem, żebym nad tym ubolewała, bo jestem ciepłolubna, ale trochę śniegu nigdy nie zaszkodzi, chociażby na paznokciach. Ten wzór zawsze mi się podobał i czekam z nim zawsze do pierwszego śniegu :)
Lakierem bazowym jest tutaj Essie Coctail bling, czyli piękny szaro-niebieski burasek, który aż się prosił o swoje 5 minut na blogu. Zachwycił mnie swoją barwą od pierwszego wejrzenia i zwyczajnie nie mogłam mu się oprzeć.

Na tego pięknisia nałożyłam stemple z płytki MoYou Festive 06 (jednej z moich ulubionych płytek). Całość była bardzo subtelna i elegancka, aż żal było zmywać.





Jak Wam się podoba? Lubicie takie wzory na paznokciach?