27 września 2014

Beauty Forum Autumn 2014 Haul





Jesień.

Niewątpliwie jest to czas rozmyślań, długich spacerów i chłodnych wieczorów w ciepłym swetrze. Drzewa nie są już zielone i częściej pada deszcz. 

Nie każdy czeka na tę porę roku, ze względu na chłodek, który zwykle jej towarzyszy. Jednak nie można powiedzieć, że jesienne kolory nie mają swojego uroku.




Ja, chociaż za jesienną pogodą nie przepadam, to doceniam kolory, które dominują podczas tej pory roku. Tak zwane buraski są moimi ulubionymi kolorami :)

Zawsze takie kolory lubiłam i już chyba tak mi zostanie. 

I w tym poście chciałam Was pokazać, co kupiłam na targach kosmetycznych i co będzie gościło na moich paznokciach przez najbliższe miesiące. 




Odwiedziłam na tych targach właściwie tylko dwa stoiska: Zoyę i OPI. Te lakiery lubię najbardziej i to dla nich poszłam na targi. 

Na stoisku Zoyi kupiłam lakier, który chodził mi po głowie od dawna, czyli Storm, oraz trzy jesienne kolorki: Nyssa, Normani oraz Pepper.





Jeśli chodzi o stoisko OPI, to muszę przyznać, że tu zadziało się trochę więcej rzeczy.




Kupiłam małe balsamiki do rąk, które uwielbiam.

I kilka lakierów.

Na zdjęciu poniżej od lewej: miss you-niverse, ski teal we drop, muir muir on the wall i lężący suzi skis in the pyrenees




Znów od lewej: green on the runway, opi scores a goal!, lost on lombard i alpine snow.




I na ostatnim zdjęciu: suzi loves cowboys, I have a herring problem i warm me up.




Myślę, że jak na szybkie zakupy poszło mi całkiem nieźle. 

Nie mogę się doczekać tych wszystkich kolorów na moich paznokciach. Jest w nich coś magicznego :)


20 września 2014

City Nails using Bundle Monster Image Plate



Zapraszam Was dzisiaj na wyjątkowy post.



Wyjątkowy, bo dedykuję go mojemu pięknemu miastu - Warszawie.

Chociaż większość mojego życia mieszkałam na obrzeżach Warszawy, to całe moje życie toczyło się w samym mieście, a nie na jego przedmieściach. Poznałam tu moich przyjaciół, mam tu swoją rodzinę i kiedy mi jest źle to właśnie tu czuję się najlepiej, snując się nad Wisłą i rozmyślając nam moim życiem. 

Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że kocham to miasto i chociaż większość osób się oburzy, kiedy powiem, że jestem z Warszawy (bo przecież mieszkanie przy granicy miasta, to nie mieszkanie w mieście;)), to jest to moje miasto.




To zdobienie ma obrazować miasto nocą, kiedy niebo błyszczy od świateł i ulice tętnią życiem albo pustką. Kocham Warszawę nocą, bo jest piękna i magiczna :)

Użyłam lakieru Colour Alike 519 - na jagody oraz płytki Bundle Monster BM-414.





Poniżej zamieszczam zdjęcia z mojej wieczornej przejażdżki rowerowej nad Wisłą.

Oraz zdjęcie, które ostatnio zrobiłam siedząc i rozmyślając sobie nad Wisłą. Tak... uwielbiam przebywać w okolicach tej rzeki :)






Mam nadzieję, że post Wam się spodobał, bo jakby nie patrzeć, pokazałam Wam kawałek siebie :)

7 września 2014

Aztec Nails using MoYou London Explorer 27





Przedstawiam Wam dzisiaj mani z użyciem mojej ulubionej płytki do zdobień :)
Jest to płytka MoYou Explorer 27. Jak tylko ją zobaczyłam, wiedziałam, że będzie jedną z moich ulubionych. Wzorki na niej są śliczne i świetnie się ze sobą łączą i wspaniale odbijają.




Aztecki wzorek połączyłam z niebieskim Modraszkiem z Colour Alike i ćwiekami z Born Pretty Store. Tak na marginesie muszę przyznać, że pozytywnie zaskoczyła mnie jakość tych ćwieków. Są płaskie, przez co idealne przylegają do paznokci i się nie odczepiają. Dosłownie musiałam je zdrapywać z paznokci po czterech dniach noszenia tego mani.




Jak Wam się podoba to zdobienie? Ja uwielbiam takie wzory i jeszcze jak są do tego ćwieki to już zupełne szaleństwo. Świetnie się w takich paznokciach czuję :)