5 kwietnia 2014

OPI That'a Hot Pink




Ten lakier kupiłam na marcowych targach w wersji miniaturkowej. Nie myślałam, że aż tak mi przypadnie do gustu, bo wolę nieco bardziej stonowane kolory, a tu proszę :) chyba gust lakierowy mi się zmienia, bo strasznie strasznie strasznie mi się spodobał :)

Jest bardzo wyrazisty i wydaje mi się, że do mnie pasuje. Czułam się w nim nieco zadziornie i bardzo dziewczęco :)

Do tego oczywiście ma fantastyczne krycie i nienaganną trwałość jak praktycznie każdy OPI.




6 komentarzy:

Dziękuję za miłe słowo! :)
Każdy komentarz motywuje mnie do tworzenia nowych postów i sprawia, że prowadzenie bloga jest jeszcze bardziej przyjemne. :)