25 kwietnia 2014

MoYou London Haul




Hej:)
Przygotowałam dla Was dzisiaj taki mini haul, bo zamówiłam (w końcu!!) płytki z MoYou London. To moje pierwsze zamówienie u nich. Dziwi mnie to, bo płytki mają śliczne i bardzo oryginalne.

Jako, że jest to pierwsze zamówienie, nie chciałam kupować nie wiadomo ile, bo nie znam jeszcze tych płytek, a poza tym nie są tak tanie jak te z BPS. I dlatego wybrałam sobie trzy płytki, a że najbardziej podpasowała mi kolekcja Explorer, płytki są właśnie z niej.




Jak zobaczycie poniżej, dwie płytki są nawiązujące do cywilizacji prekolumbijskich. Ja od początku moich studiów fascynowałam się kulturą majów i azteków:) Oprócz tego uwielbiam  obecny Meksyk, bo jest to piękny kraj zamieszkały przez wspaniałych ludzi. Z resztą tych co mnie znają pewnie nie zdziwił wybór akurat tych motywów ;)

Do tych dwóch płytek dobrałam moją nową fascynację czyli Egipt. Nie wiem właściwie skąd się to wzięło... Mój chłopak od dawna się interesuje starożytnym Egiptem i co i raz coś mi ciekawego mówił, ale ja nigdy nie sięgałam po filmy dokumentalne czy książki związane z tym tematem. A tu proszę :) Nagle mnie wciągnęło :P




Teraz zdjęcia każdej płytki z osobna. Ta poniżej ma numerek 01. Linka do niej znajdziecie >tutaj<.
Na środku płytki jest ogromna piramida, która nie wejdzie w całości na paznokieć, ale można ją jakoś fajnie zaaranżować.  (Tak na marginesie piramidy meksykańskie są śliczne i bardzo strome, szczególnie Piramida Słońca;P) Oprócz tego są jeszcze mordki bóstw, chyba widzę trochę pisma majów (ale mogę się mylić), no i masa wzorków.






Druga płytka indiańska z numerem 11 ma trzy wzory na cały paznokieć, które są bardzo duże (pewnie by pokryły cały duży paznokieć u stopy) i do tego różne atrybuty indiańskie, pióropusze, nie-pióropusze i totemy. Znajdziecie ją >tutaj<.






I na koniec trzecie płytka 17 z symbolami egipskimi. Bardzo podoba mi się ta maska faraona:) Tylko też jest dosyć duża, także nie wiem czy nie nada się tylko na dwa największe moje paznokcie. Się zobaczy :)  >Link do płytki<







Jak Wam się podobają płytki? Ja jestem zachwycona:) 
Nie wiem, która podoba mi się najbardziej. Z samego wyglądu pewnie ta z piramidą, bo świetnie wykonana i bardzo spójna, a oprócz tego przywołuje we mnie wspaniałe wspomnienia.

To na tyle. Niedługo pokażę jakieś zdobienia z ich użyciem:)

11 komentarzy:

  1. piękne są! ja najpierw muszę zaopatrzyć się w dobry stempel i poćwiczyć na jakichś płytkach z allegro, ale potem na pewno skuszę się na MoYou :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam. ćwiczyć możesz i na MoYou ;) ja też mistrzem stemplowania nie jestem.

      Usuń
  2. nie mogę się doczekać zdobień ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jutro albo pojutrze wrzucę zdobienie z użyciem jednej z nich:)

      Usuń
  3. Such a great post. All look so beautiful :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Są genialne,nie mogę się doczekać,aż nam coś zaprezentujesz !: )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już niedługo wrzucę posta ze zdobieniem z użyciem jednej z płytek:)

      Usuń
  5. Doskonałe :) Mam kilka płytek MoYou na liście ale dopiero za jakiś czas :( Świetny wybór, czekam niecierpliwie na zdobienia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już nie mogłam czekać:) płytki są śliczne i bardzo zróżnicowane, ale niestety nie są też tanie.

      Usuń
  6. świetne wzory! czekam aż je użyjesz :) ja się zastanawiam nad kupnem płytek MoYou, ale trochę szkoda mi kasy... ;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za miłe słowo! :)
Każdy komentarz motywuje mnie do tworzenia nowych postów i sprawia, że prowadzenie bloga jest jeszcze bardziej przyjemne. :)