20 marca 2014

OPI Where did Suzi's ManGo? Brazil Collection




Jak pewnie zauważyłyście, po kolei wypróbowuję wszystkie lakiery, które kupiłam na targach. Tym razem padło na Where did Suzi's ManGo?

Lakier ma kolor nieco pastelowego pomarańczu i kryje całkowicie po dwóch warstwach.

Przyznam szczerze, że bardzo polubiłam ten lakier i to nie tylko zasługa jego formuły i koloru. Jego nazwa mnie powala, bardzo podoba mi się ta gra słów:) 
I tak, jestem jedną z tych osób dla których nazwa lakieru ma znaczenie :D 




13 komentarzy:

  1. Cudowny :D Ja jestem zauroczona całą kolekcją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też. mogłabym mieć wszystkie :)

      Usuń
  2. Do opalonych dłoni będzie wyglądać obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja dzisiaj z innej beczki... ale te złote pierścioneczki wyglądają pięknie ;D Jak sroka napatrzeć się nie mogę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny kolorek! Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładny lakier, a nazwa jest świetna :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny kolor, dobrze kryje jak na pastele :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O, dla mnie też nazwa ma znaczenie! :D A kolor bardzo ładny, mimo że nie przepadam za pomarańczem na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny kolor lubie takie delikatne i stonowane odcienie :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. sliczny i soczysty kolor- rewelacyjnie wyglada na Twoich pazurkach :)- pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  10. no i z przyjemnoscia dolaczam do obserwatorow na bloglovin (na GFC ciagle wyskakuje mi komunikat, ze nie moge obserwowac :( )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio coś z tymi obserwatorami się psuje... ale przez bloggera można dodać do obserwacji.

      Usuń

Dziękuję za miłe słowo! :)
Każdy komentarz motywuje mnie do tworzenia nowych postów i sprawia, że prowadzenie bloga jest jeszcze bardziej przyjemne. :)