31 grudnia 2014

Suher-pharm Haul




Was też ogarnął promocyjny szał? Mnie totalnie! Uwielbiam promocje, okazje, wszystko co sprawia, że mogę wydać mniej pieniędzy :)

Ostatnio zrobiłam zakupy w Super-pharm. Mają teraz promocję kup jeden a drugi dostaniesz za grosz. I chyba nie muszę mówić jak bardzo się ucieszyłam jak się okazało, że lakiery też biorą udział w tej promocji. Głównie skupiłam się na Essie, bo lubię te lakiery i przyznam, że kupuję je tylko jak jest na nie promocja. Jakoś, pomimo tego, że są bardzo dobre, żal mi na nie tyle wydawać :P

Nadszedł czas na przedstawienie moich łupów.




Ten oto elegancik już dawno skradł moje serce. Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia i w końcu jest mój:) Nie mogę się doczekać aż go włożę!




To już taki standardzik na mojej półeczce lakierowej. Jego poprzednik już ledwo ledwo daje radę, także musiałam zaopatrzyć się w kolejną buteleczkę. To dla mnie czarny numer 1 do stempli <3




Te kolory nie powinny nikogo dziwić… ;) uwielbiam burasy, nudziaki i tym podobne. Na chinchilly już się od dawna czaiłam, także nie mogłam wyjść ze sklepu bez niego, a jak zobaczyłam cocktail bling pomyślałam "hmmm… takiego nie mam" i wszystko było jasne :)




Z tym lakierem jest podobna sytuacja do aruba blue. Marzył mi się od dawna. Przyznam, że zastanawiałam się czy nie powinnam wybrać jednego z nich, ale nie mogłam się zdecydować, no bo przecież aruba blue jest jaśniejszy. Także po co zadowalać się jednym, skoro można mieć dwóch (tak, to są oni ;))




Ta piękność zauroczyła mnie swoją słodkością :) a że w ostatnie wakacje często sięgałam po takie kolory, stwierdziłam, że świetnie się nada na nadchodzący sezon :)




I na koniec dwie brokatowe piękności. Jedna stonowana i spokojna, a druga troszkę szalona. Na brokaty nie lubię wydawać dużo, bo nie noszę ich zbyt często, dlatego staram się wybierać te tanie. O tych czytałam dużo dobrego, także postanowiłam spróbować, tym bardziej, że nie zajmują dużo miejsca :)


Jak wam się podobają moje nowe nabytki? Macie któreś z tych lakierów? No i przede wszystkim dajcie znać co wy kupiłyście na tej promo :)

26 grudnia 2014

New Years Eve Nails



☆ ☆ ☆ ☆ 




Macie czasem ochotę na proste zdobienia? Ja ostatnio bardzo często. Szczególnie na te z użyciem regularnej taśmy klejącej. Są proste, szybkie i efektowne :) Wystarczy dobrze dobrać kolory i powstaje coś ciekawego i eleganckiego.

Tym razem postawiłam na czerń i złoto. Już niedługo impreza Sylwestrowa, także myślę, że takie paznokcie świetnie się na tę okazję nadadzą :)  Będą pasować do praktycznie każdego stroju i na pewno nie zostaną niezauważone.




Niewątpliwą gwiazdą jest tutaj złoty brokat. Dzięki świetnemu kryciu GR Galaxy 22, byłam w stanie osiągnąć taki efekt na jakim mi zależało przy jednej cienkiej warstwie. Przy zdobieniach wykonanych z pomocą taśmy klejącej jest to bardzo ważne, ponieważ trzeba tę taśmę jak najszybciej ściągnąć, tak aby linie były proste i czyste. On sprawdził się tu znakomicie! 

Jak Wam się podoba? I przede wszystkim dajcie znać co robicie ze swoimi paznokietkami na Sylwestra:) jestem bardzo ciekawa.

ps. do tego zrobienia będzie jutro filmik na moim kanale na youtubie :)




20 grudnia 2014

Matt Sweater Nails



 ❄ ❉ ❋ ✳ 



Grudzień jest zdecydowanie miesiącem sweterkowych zdobień. Za każdym razem jak zmieniam mani mam ochotę na sweterek; a to w innej wariaci kolorystycznej, a to inny wzorek, a to stempel, a to odręczne… możliwości jest tysiąc :)

Tym razem padło na białe wzorki na szarym tle z akcentem w postaci zielonego holo. I wszystko to w macie! Sweterek w takim wydaniu mnie bardzo pozytywnie zaskoczył. Mat świetnie pasuje do takiego zdobienia i przyznaję, że to mani zdobyło wiele komplementów.




Bazą pod stemple był ostatnio przeze mnie zapomniany OPI Suzi takes the wheel oraz Colour Alike 517 - boso po łące, ale to matowy top z Golden Rose dodał całości charakteru i nietuzinkowości.

Nosiłam to mani kilka dobrych dni i żal mi było je zmywać. Top GR bardzo dobrze się spisał, jeśli chodzi o przedłużenie trwałości manicuru i przyznam, że ostatnio mam na jego punkcie bzika, także przygotujcie się na dużo matu :)





Jak Wam się podoba takie wydanie sweterka? I co myślicie o matowych zdobieniach? :)



14 grudnia 2014

Stamping nailart using BP - 11 stamping plate



Święta coraz bliżej, więc czas na trochę błysku.



Przedstawiam Wam dzisiaj zdobienie wykonane za pomocą płytki Born Pretty BP - 11. Przy takich wzorach lubię używać kontrastujących kolorów i zazwyczaj wybieram właśnie takie zestawienie: biel, czerń i srebro. 

Żeby nie było tak standardowo, ze stempli zrobiłam naklejki i nałożyłam na dwa paznokcie. Resztę pomalowałam czarnym i srebrnym lakierem.




Jeśli chodzi o to sreberko, to muszę przyznać, że bardzo często sięgam po ten lakier. Może nie widać tego na blogu, ale jest to jeden z moich ulubieńców, szczególnie o tej porze roku. Jest bardzo mroźny i pomimo, że zdobienie samo w sobie nie jest zimowe, to ten lakier nadaje mu takiego charakteru :)




Do tego zdobienia nakręciłam również filmik, który dzisiaj wieczorem pojawi się na moim kanale na YT. Jeśli chcecie go zobaczyć, to u góry strony w prawym rogu pod banerem jest taka okrągła ikonka, która Was zaprowadzi na mój kanał.




ps. wiem, że ostatnio trochę cicho na blogu, ale nie myślcie, że nic nie będę już wrzucać. Miałam po prostu ostatnio urwanie głowy i nie nadążam ze wszystkim, ale wkrótce to naprawię :)

Mam nadzieję, że nie będziecie ode mnie uciekać :)




29 listopada 2014

Colour Alike 549 (L) Multichrom



Jeden z multichromów od Colour Alike.




Pora na przedstawienie jednego z multichromów z nowej kolekcji CA. Postanowiłam jako pierwszy pokazać ten z numerkiem 549 L, ponieważ najbardziej mi się podoba i zrobił na mnie największe wrażenie.

Tutaj mam jedną warstwę CA 549L na ciemnoszarej bazie OPI Suzi Skis in the Pirenees.




Ten lakier będę traktować jako top, bo nie wiem czy podobałby mi się samodzielnie na paznokciu. Myślę, że fajnie by też wyglądał na białej bazie i pewnie następnym razem użyję go w takiej właśnie kombinacji.

Jeśli chodzi o trwałość i konsystencję to nie odbiega od innych lakierów CA, a zmywanie to czysta przyjemność (co mnie trochę zdziwiło, nie wiem czemu myślałam, że będzie się zmywał jak brokat).




Jak widzicie na zdjęciach, 549L ładnie się mieni i zmienia swój kolor jak na multichrom przystało, jednak dla mnie jest trochę mało multichromowy. Oczekiwałam czegoś więcej, ale tak czy inaczej lakier mi się podoba i jestem z niego zadowolona :)

Najbardziej się mieni w świetle dziennym i według mnie najładniej wtedy wygląda. Te zdjęcia oczywiście robiłam za dnia, także to co widzicie to jego rzeczywisty obraz :)





Jak Wam się podoba? I co myślicie o całej kolekcji?

23 listopada 2014

Chevron, Silver Glitter and Blue



Spinnin' while my hands up
Spinnin' while my hands up




Dzisiaj przedstawiam Wam zdobienie, które jest troszkę zimowe:) Co prawda zimy jeszcze nie ma, ale co tam, kto mi zabroni…? :P

Lakier, który dominuje to Zoya Kirsten, piękny błękit, który jest moim ulubieńcem.

Chevrona wykonałam na białej bazie przy pomocy paseczków z Born Pretty Store i lakieru OPI Suzi Skis in the Pirenees. Nie chciałam używać czarnego lakieru, bo wydawał mi się tu za mocny, ciemny szary wyglądał bardziej delikatnie ;)) A brokatowy akcent to nic innego jak GR Jolly Jewels na srebrnej bazie.




Ostatnio troszkę się u mnie dzieje i zmieniam dużo rzeczy i na blogu i na moim youtubie, może to zmiany są nieznaczne, ale ja je widzę:)

Nie będę się zbytnio zagłębiać, bo nie chcę, żeby ten post miał długość porządnego poematu, ale chciałam ten temat poruszyć.

Może kilka osób zdążyło zauważyć, że często u mnie na kanale pojawiają się teraz filmiki… i przyznam, że ostro ruszyłam z produkcją ;) Jest to coś co sprawia mi dużą frajdę i myślę, że całkiem nieźle wychodzi. Oprócz tego mało jest na polskim rynku takich kanałów jaki chce stworzyć ja, o ile mi się to uda, także myślę, że w przyszłości może z niego wyjść coś ciekawego. Kolejnym powodem moich igraszek z youtubem jest to, że mam wiele pomysłów i muszę gdzieś dać im upust, a blogger nie jest miejscem, w którym mogłabym to zrobić. Nie mówię, że nie daje możliwości, ale od pewnego momentu czuję, że się zablokowałam, bo trochę się boję, że jak coś zrobię to zostanie odebrane jako kopia albo zbyt mocna inspiracja… no i blok.

Oczywiście nie będę zaniedbywać bloga, bo jest moim dziełem i jestem bardzo do niego przywiązana, ale potrzebuję czegoś więcej. Co do moich youtubowych planów, to mam zamiar co tydzień w niedzielę wrzucać nowy filmik i na razie mi wychodzi i będę się tego trzymać :)

Mam nadzieję, że nie zanudziłam i że będziecie kontynuować przygodę ze mną i na blogu i na moim kanale :)




ps. jak Wam się podoba mani? :)

Tutorial do niego powinien już być na youtubie na moim kanale. A linka do mojego kanału znajdziecie na samej górze strony, tam gdzie są odnośniki do moich social media.




Zachęcam Was też do czynnego brania udziału w tworzeniu mojego kanału, bardzo by mi to pomogło. Możecie kciukować w górę lub zostawiać komentarze, wtedy wiem, że coś Wam się spodobało (i forma i treść) i będę robić tego więcej. :)

ps. dziękuję, że tu jesteście :)

21 listopada 2014

Fall Aztec Nails






Jesień jesień i zaraz będzie po jesieni. 

To chyba jedno z moich ostatnich zdobień jesiennych, bo z tego co widzę w pogodzie i z tego co czuję na skórze, niedługo przyjdzie zima a wraz z nią inne kolory, inne wzory i brokaty :) Nie żebym się ekscytowała, bo za zimnem nie przepadam, ale lubię zimowe wzorki na paznokciach. 

Chociaż zima już blisko, to zdobienie, które Wam dzisiaj pokażę, wpisuje się jeszcze w klimat jesienny.




Lakier, którego użyłam to CA 537 z kolekcji dwuchromowej. Przyznam szczerze, że mnie trochę zawiódł, bo nie jest tak dwuchromowy jak jego bracia z tej samej kolekcji i kolor też w sumie mnie nie powala, ale tutaj sprawdził się dobrze.

Dodałam do niego wzorki azteckie (a jakże by inaczej), które wykonałam przypomocy płytki MoYou London Explorer 25 i 27 oraz czarnego Essie Licorice. Jako baza posłużył mi beżowy OPI My Vampire is Buff.

Całość wydaje mi się dość interesująca i bardzo jesienna, za sprawą CA 537 oczywiście :)




Jak Wam się podoba?

13 listopada 2014

Check Nails with BPS Stamping Plate



Zawsze podobały mi się paznokcie w kratkę.




W końcu przyszła do mnie długo wyczekiwana płytka z Born Pretty z kraciastymi wzorami :)

Born Pretty jak to Born Pretty… przychodzi z nieziemskim opóźnieniem, ale myślę, że warto czekać. Płytki mają coraz ładniejsze wzory i są bardzo dobrej jakości, a cena wciąż tak samo niska.

Ta płytka miała zastąpić mi wymarzoną płytkę z MoYou z wszelakimi kratkami i szczerze mówiąc, idzie jej całkiem nieźle :) Są tu trzy rodzaje kratki, które są baaardzo duże. Nie wiem czy istnieją paznokcie dla których tej wielkości wzory będą za małe.




Płytkę możecie znaleźć pod tym linkiem. 

Do tego mani jako lakier bazowy użyłam OPI My vampire is Buff i Essie Licorice do stempli. Ostatnio bardzo lubię ten czarny lakier Essie do stempli, bo nie jest za gęsty i jest bardzo dobrze napigmentowany. Mój nowy stemplowy ulubieniec :)


Btw, Born Pretty wypuściło ostatnio nową serię płytek, która jest nieziemska! Wzory strasznie mi się podobają i już idą do mnie trzy płytki :)




A Wy lubicie ich płytki? I zamawiałyście jakieś ostatnio?

2 listopada 2014

Sweater Nails using MoYou London Festive Collection 06



Zimno za oknem - czas na sweterkowe mani !




Jak już wspominałam w poprzednich postach, jesień była by moją znienawidzoną porą roku, gdyby nie to co można nosić na paznokciach. Ten wzorem, co prawda jest troszkę bardziej zimowy niż jesienny, ale nie mogłam się powstrzymać :)

Gdy tylko zaczyna robić się zimno na moich paznokciach ląduje sweterek :)




Jako baza posłużył mi ten piękny lakier - Miss You-Niverse. Musiałam się nieźle nagimnastykować, żeby kolor wyszedł na zdjęciu chociaż troszkę taki jak w rzeczywistości. Czy Wy też tak macie, że lakiery w odcieniach fioletu wychodzą jak granaty i niebieskie? Mnie zdarza się to cały czas i zrobienie odpowiedniego zdjęcia takiemu kolorowi graniczy z cudem. No ale cóż, nie każdy musi mieć takiego skilla ;)

W każdym razie lakier ten jest koloru śliwkowego. Jest to bardzo głęboki i ciemny kolor, który pięknie podbił białe stemple.




Stemple pochodzą z płytki MoYou Festive Collections 06. Wiem, że jest to płytka świąteczna i ogólnie ten wzór kojarzy się bardziej z zimą niż jesienią, ale jak mówiłam, nie mogłam już wytrzymać :)




Na końcu tego posta znajdziecie filmik, na którym pokazuję jak to mani powstało :)

Mam nadzieję, że Wam się spodoba!








ps. od grudnia mam zamiar umieszczać więcej filmików na YouTubie z tutorialami i zdobieniami, które niekoniecznie będą ukazywać się na moim blogu, także jeśli podobają Wam się moje filmiki to zachęcam do subskrybcji lub polubienia mojej strony na facebooku (bo tam na pewno będę te filmiki publikować:)).

31 października 2014

Autumn Leaves using MoYou London





Jesień ruszyła pełną parą. Zrobiło się okrutnie zimno, trochę popadało i zaczęły się przeziębienia. Gdyby nie kolory, które nosi się w tym sezonie, jesień byłaby zdecydowanie moją znienawidzoną porą roku :P

Na szczęście mamy tyle pięknych barw i wzorów, że nawet ten deszcz mnie tak nie dołuje jak kiedyś :)




Dzisiejsze zdobienie wykonałam z pomocą płytki MoYou London 06 z kolekcji Tropical. Nie wiem czy to w sumie nie są piórka, ale świetnie się ten wzór sprawdził w roli listków. Zrobiłam z tego stempelka naklejki i starłam się, żeby wyszły niedbałe, bo właśnie taki efekt chciałam osiągnąć. Myślę, że nie do końca mi się udało, ale i tak bardzo dobrze mi się to mani nosiło i zebrałam masę komplementów.

Do pokolorowania tych stempli użyłam dosłownie wszystkich lakierów, które miałam pod ręką.




Do pomalowania reszty paznokci użyłam dwóch lakierów. Jednego o wykończeniu kremowym: OPI Scores a Goal! i chromowego Muir Muir on the Wall. Ten pierwszy jest moim absolutnym faworytem jeśli chodzi o jesienne kolory. Na zdjęciach jakoś dziwnie wyszedł... ale jest to blado-śliwkowy kolor, który czasem wpada w brąz. Na zdjęciach tej śliwki w ogóle nie widać, ale musicie mi uwierzyć na słowo :)




Jak Wam się podoba to zdobienie? I jakie motywy jesienne najbardziej lubicie?

13 października 2014

Zoya Pepper





Są takie dni, kiedy mam ochotę na coś bardziej sexi...




I są takie dni, kiedy chcę się czuć bardzo kobieco. I właśnie po to są lakiery takie jak ten :)

Może dla niektórych zabrzmi to głupio, ale kiedy nosiłam ten lakier, czułam się bardziej pewna siebie i odważniejsza. Jest w nim coś. Coś co ma siłę i coś co urzeka. 

Dla mnie to lakier idealny!




Wspaniale mi się go nosiło, nie wspominając o samym malowaniu. Bardzo lubię pędzelki Zoyi i gdyby tylko te lakiery były tańsze... :)

Ale cóż, za jakość trzeba płacić. Dobrze, że mamy targi, na których można kupić te lakiery troszkę taniej.


6 października 2014

Colour Alike 535






Przedstawiam Wam dzisiaj dwuchromowy lakier 535 od Colour Alike. Chociaż za tego typu lakierami nigdy nie przepadałam, to ten skradł moje serce. 

Może dlatego, że jest bardzo jesienny, może dlatego, że jest taki nieoczywisty, a może do tego, że tak podobny do mnie.




Kolor określiłabym jako śliwkowy, bardzo wyrazisty. Ale w zależności od światła pokazuje inne oblicza. Czasem wpada w brąz, czasem w zieleń, a czasem nawet w złoto. Ma trochę tak jak ja - nie może się zdecydować :)

Poniższe zdjęcia były robione w świetle dziennym, w pomieszczeniu:






A to na dworze, w słońcu:




Ten lakier niesamowicie mnie urzekł, czego zupełnie się nie spodziewałam. Jedno jest pewnie; nie raz tej jesieni zagości na moich paznokciach.